Wiekszosc problemow z przyczepa nie bierze sie z predkosci ani z pogody. Bierze sie z tego, gdzie lezy ladunek.
Ten sam ciezar ulozony dobrze jedzie spokojnie przy setce, a ulozony zle zaczyna wahac sie przy osiemdziesiatce i nie da sie tego opanowac kierownica.
Najciezszy element ma lezec nad osia albo nieznacznie przed nia.
Nie z przodu przy dyszlu. Nie z tylu przy klapie. Nad kolami, ewentualnie kilkanascie centymetrow blizej auta.
To jedno zdanie rozwiazuje osiemdziesiat procent problemow, jakie ludzie maja z przyczepami.
Nacisk na dyszel to ciezar, ktorym zaladowana przyczepa napiera na kule haka. Mozna go zmierzyc podnoszac dyszel waga lazienkowa albo po prostu reka - powinien byc wyczuwalny, ale mozliwy do uniesienia.
Za maly nacisk - przyczepa jest lekka z przodu i zaczyna wahac sie na boki przy predkosci. To jest ten stan, w ktorym ludzie mowia "przyczepa zaczela mnie prowadzic".
Za duzy nacisk - odciazasz przednia os samochodu, tracisz przyczepnosc na kierownicy i pogarszasz hamowanie.
Wlasciwa wartosc dla swojego auta znajdziesz w dowodzie rejestracyjnym i na tabliczce haka - zwykle jest to kilkadziesiat kilogramow. Praktyczna regula bez wazenia: dyszel ma dociskac, a nie ciagnac do gory. Jezeli po zaladowaniu tyl samochodu wyraznie usiadl, przesun ladunek do tylu. Jezeli dyszel mozna podniesc jednym palcem, przesun do przodu.
Wahanie zaczyna sie zwykle powyzej osiemdziesieciu kilometrow na godzine i narasta: przyczepa odchyla sie w jedna strone, wraca, odchyla w druga mocniej, i przy trzecim wahnieciu zaczyna prowadzic samochod.
Przyczyna jest prawie zawsze ta sama: za malo masy nad dyszlem, za duzo na koncach.
Jezeli to sie zdarzy w trasie:
Nie hamuj gwaltownie. Hamowanie kolami samochodu poglebia wahanie.
Nie probuj korygowac kierownica. Skrecanie doklada energii do drgania.
Zdejmij noge z gazu i pozwol zestawowi zwolnic. Trzymaj kierownice prosto i mocno. Wahanie wygasnie samo ponizej pewnej predkosci.
Zjedz i przeloz ladunek, zanim ruszysz dalej. To nie jest cos, z czym sie jedzie ostrozniej.
Zacznij od najciezszego przedmiotu i ustaw go nad osia. Dopiero potem ukladaj reszte wokol.
Rozkladaj mase rowno na boki. Wszystko po jednej stronie oznacza przeciazone kolo i przyczepe ciagnaca w bok.
Ciezkie na dole, lekkie na gorze. Wysoko polozony ciezar podnosi srodek ciezkosci i zwieksza ryzyko wywrotki na luku.
Wypelnij luki. Ladunek, ktory moze sie przesunac w trakcie hamowania, przesunie sie. Doladuj przestrzenie kocem, kartonem, czymkolwiek.
Przypnij wszystko pasami, takze wtedy, gdy burty sa zamkniete. Burta nie jest elementem mocujacym - przy hamowaniu ladunek wypycha ja na zewnatrz razem z klamrami.
Kazda przyczepa ma okreslona dopuszczalna ladownosc i jest ona podana w karcie przyczepy, w mailu potwierdzajacym rezerwacje i na naklejce na burcie.
Materialy sypkie zaskakuja najbardziej. Metr szescienny wilgotnej ziemi to okolo poltorej tony, metr gruzu podobnie, mokry piasek jeszcze wiecej. Skrzynia zapelniona do polowy potrafi znaczaco przekroczyc ladownosc kazdej przyczepy lekkiej.
Nie masz pewnosci, czy Twoj ladunek sie miesci? Zadzwon przed zaladunkiem - +48 573 569 809. Doradzimy w minute, a to zdecydowanie tansze niz przekladanie polowy ladunku na poboczu.
Zatrzymaj sie po kilku kilometrach i sprawdz dwie rzeczy: czy pasy nie popuscily i czy ladunek nie przesunal sie do tylu.
Jedna minuta. Za kazdym razem.